Po dziwnym czerwcu…część 3

Awatar użytkownika
Setaarius
Site Admin
Posty: 3304
Rejestracja: 03 wrz 2017, 22:36

Po dziwnym czerwcu…część 3

Post autor: Setaarius » 11 lip 2021, 13:57

…na szczęście wróciłem 7 lipca i już wszystko było ok, gdyby nie ta wilgoć i znowu komary, a dodatkowo słaba przejrzystość, czyli w sumie nie do końca było ok 😊(Na Smerekowie nie ma komarów) :lol:
Tym razem na miejscu stawiła się większa ekipa sępów, żeby podziwiać 20-cali Marcina😊.
Przybyli po za Marcinem, Iwona, Magda, Edyta, ja prezesem zwanym, Patryk, Mirek, Bogdan, i jeszcze dwie osoby, których imion nie pamiętam…sorry.
Patryk i Marcin walczyli trochę z łapaczami fotonów, Patryk przynajmniej do momentu kiedy przyjechał Bogdan i uraczyli nas gadulskim wykładem na tematy astrofoto, a potok słów lał się niczym wilgoć na teleskopy 😊
Mirek rozłożył swojego travelerka z lustrem 270mm jeżeli dobrze pamiętam o wadze 13kg, maleństwo mieści się do walizki podróżnej i lata z nim po świecie!!! Ja też chcę takie cudo mieć!!!

Mirek i Marcin trochę powalczyli z bino na 20-calach, na szczęście nie zepsuli teleskopu i odpuścili 😊
A potem pomimo wilgoci zaczęliśmy zwiedzać to co kosmos miał tamtej nocy do zaoferowania. Niestety przejrzystość była tak słaba i coś wisiało w powietrzu, że nie mogłem zlokalizować dwóch par gwiazd pomiędzy, którymi jest NGC 6543 (Cat's Eye Nebula, Mgławica Kocie Oko). Znaczy majaczyły, ale rozmywały się z innymi gwiazdami. Było słabo.

M101 – w ogóle nie zachwycała, była słaba, ramiona majaczyły, a nie budowały pięknych sierpów, na szczęście M51 pokazała odrobinę ramion.
M81 i M82 dawały radę, ale NGC 3077 była cieniem samej siebie.
Veil wyglądał słabo pomimo 20-cali, brakowało mu przysłowiowego mięsa, szczegółów, pociętych włókien.
Na pocieszenie ustawiłem E.T, który zawsze nie zawodzi i poprawia mi nastrój. Dziewczyny widziały nawet, że w 20-calach ma trzy,a nie dwie nogi…ehhh ta kobieca wyobraźnia połączona z marzeniami :lol: :lol: :lol:
Pac-man również był dość słaby jednak buźka nie sprawiała problemu. Niestety dowiedziałem się, że dziewczyny nie wiedzą co to Pac-man…wtf 😊
M57 – ładna jak zawsze, podobnie jak M13, a na deser mgławice Laguna, Trójlistna, Omega i Orzeł zrobiły robotę.
Moja ulubiona Omega była mega intensywna.

Kolejno udałem się do Andromedy, niestety sprzęt zaparował, a ja około godziny 01.00 pojechałem do domu, ale reszta została i oglądała dalej. Jeżeli dobrze pamiętam to wspominali, że planety około 3-ciej powalały jakością…proszę o relację...

ODPOWIEDZ
meble do salonu klasyczne stylowe meble do salonu i jadalni

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości